Text Size
czwartek, wrzesień 23, 2021
  • war_8.jpg
  • war_5.jpg
  • warsz0130.jpg
  • war_7.jpg
  • war_6.jpg
  • warsz012.jpg
  • war_1.jpg
  • war_2.jpg
  • war_3.jpg
  • warsz0124.jpg
  • mzzprc2.jpg

Kompleks Turów będzie nadal pracować 

Kompleks Turów będzie nadal pracować !

​W odniesieniu do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wydanego 20 września 2021 roku przez wiceprezes TSUE Rosario Silvę de Lapuerta, PGE Polska Grupa Energetyczna, właściciel PGE GIEK, do której należy kopalnia i elektrownia Turów, informuje, że Kopalnia Węgla Brunatnego Turów posiada niezbędne pozwolenia środowiskowe i ważną, legalnie wydaną koncesję, na podstawie której prowadzi wydobycie. 

- Podobnie jak  cztery miesiące temu, gdy otrzymaliśmy informację o nałożeniu środka tymczasowego na Polskę, chcę zapewnić Pracowników PGE o tym, że Kompleks Turów będzie nadal pracować – informuje Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE SA.

Biuro Prasowe Grupy PGE

Turow.jpg

Polski rząd nie zamknie kopalni KWB Turów w zw. z decyzją TSUE

Polski rząd nie zamknie kopalni KWB Turów w zw. z decyzją TSUE

Wiceprezes TSUE Rosario Silva de Lapuerta zobowiązała Polskę do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej okresowej kary pieniężnej w wysokości 500 tys. euro dziennie. "Począwszy od dnia doręczenia niniejszego postanowienia aż do chwili, w której wspomniane państwo członkowskie zastosuje się do treści postanowienia wiceprezes Trybunału z dnia 21 maja 2021 r." - Kara będzie naliczana od momentu odebrania przez polskie władze postanowienia wiceprezes TSUE, a więc od dzisiaj albo od jutra. Chodzi o moment otwarcia przez polskich urzędników poczty elektronicznej e-curia. Czechy już to zrobiły - informuje Katarzyna Szymańska-Borginon. Kopalnia i elektrownia Turów nie tylko dają bezpieczeństwo energetyczne w tym regionie Polski; w ostatnim czasie energia z Turowa była także eksportowana np. na Słowację do Niemiec i Czech.  W czerwcu rząd Czech wniósł do Trybunału o 5 mln euro kary za każdy dzień zwłoki w wykonaniu przez Polskę postanowienia. Komisja Europejska dołączyła natomiast jako strona do pozwu Czech przeciwko Polsce.

Polski rząd nie zamknie kopalni KWB Turów, gdyż wstrzymanie prac w kopalni zagroziłoby stabilności polskiego systemu elektroenergetycznego i miałoby negatywne skutki dla bezpieczeństwa energetycznego milionów Polaków oraz dla całej Unii Europejskiej, poinformował rzecznik rządu Piotr Muller.

Prezes PGE: Nie godzimy się z decyzją TSUE o karze dla Polski. Kopalnia będzie pracować.

Decyzja Trybunału Sprawiedliwości UE dotycząca 0,5 mln euro kary dla Polski za każdy dzień pracy kopalni węgla brunatnego Turów jest dość kuriozalna"; "my się z nią całkowicie nie godzimy - skomentował w poniedziałek prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski.

"Za granicą czeską w promieniu kilkudziesięciu kilometrów działa pięć kopalni, a w Niemczech cztery; na naszą nałożono karę. Jak to się ma do solidaryzmu pomiędzy narodami, jak to ma się do wsparcia narodów, jak to się ma do wparcia Polski w transformacji, w ogóle do współpracy między krajami Unii Europejskiej?" - komentował na gorąco prezes Dąbrowski.

 

Mapa.jpg

Czesi i Polacy nie chcą sporu o Turów

Czesi i Polacy nie chcą sporu o Turów – wynika z badań mieszkańców regionów po obu stronach granicy
Relacje przygraniczne stanowią ważny element rozwoju dla całego regionu trójstyku granic, zarówno po czeskiej, jak i polskiej stronie.

​Z badań przeprowadzonych przez pracownię iAnswer.pl. na zlecenie PGE wynika, że Polaków z Czechami łączą bliskie relacje, a sąsiadom zależy na podtrzymaniu dobrych relacji przygranicznych. Mieszkańcy regionu liczą na szybkie i kompromisowe dla obu stron rozwiązanie sporu o Kopalnię Turów.

- Zdecydowana większość mieszkańców Bogatyni, bo aż 92 proc., nie wierzy, że kopalnia mogłaby zostać zamknięta już w tym roku. Jednocześnie 96 proc. badanych mieszkańców gminy Bogatynia ma świadomość, że to nastąpi. Ponad połowa z nich wskazuje horyzont czasowy za 10-20 lat. Zdaniem respondentów ten czas pozwoliłby na przygotowanie się i przeprowadzenie zrównoważonej transformacji - mówi Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE SA.

- Na uwagę zasługuje fakt, że ponad 60 proc. Czechów z obszarów przygranicznych deklaruje relacje z Polską. Związki te są zarówno pragmatyczne, jak praca lub wymiana handlowa, ale również opierają się na relacjach osobistych, na co wskazuje blisko 40 proc. respondentów. Aż 82 proc. mieszkańców czeskiego pogranicza wskazało, że zależy im na podtrzymaniu dobrych relacji przygranicznych i liczą na to, że spór o kopalnię uda się rozwiązać szybko i kompromisowo dla obu stron - mówi Wojciech Dąbrowski. 

Od lipca do sierpnia br. na zlecenie PGE zostało przeprowadzone badanie opinii wśród mieszkańców gminy Bogatynia oraz mieszkańców czeskiego regionu Hradek nad Nisou oraz niemieckiego regionu Olbersdorf. Mieszkańcom regionu trójstyku granic zostały zadane pytania na temat transformacji energetycznej i sytuacji związanej z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) oraz o dalsze losy Kopalni Turów.

80 proc. badanych ma obawy, że wraz z wygaszaniem kopalni, region przestanie się rozwijać, ale 43 proc., głównie osoby w wieku 25-40 lat i przedsiębiorcy uważa, że gmina ma potencjał, aby rozwijać się na nowych płaszczyznach, jak inne gałęzie przemysłu, energetyka odnawialna, turystyka, oraz handel i usługi skierowane do Czechów i Niemców.

Temat sporu wokół Kopalni Turów jest przez mieszkańców regionu rozpatrywany w większym stopniu jako wyraz braku solidarności z Polską, naruszania równowagi regionu, czy niesubordynacji wobec struktur unijnych, oraz ogólnego wpływu kopalni na środowisko, niż realnego odczuwalnego wpływu kopalni na swoje życie. Z badań wynika, że 24 proc. Czechów i 11 proc. Niemców uważa, że obecność Kopalni Turów ma realny wpływ na ich życie.

Wśród głosów przeciwko zamknięciu kopalni w Turowie pojawia się przede wszystkim kwestia skutków ekonomicznych dla regionu – w tym także dla Czechów i Niemców. Mają oni świadomość, że w tym przypadku duża część pozbawionych pracy górników będzie próbowała szukać pracy po drugiej stronie granicy. Ich zdaniem mogłoby to zaburzyć obecną równowagę co do skali Polaków pracujących w Czechach i Niemczech. 82 proc. Czechów i 79 proc. Niemców wskazuje, że kopalnie w ich krajach również będą stopniowo wygaszane.

Z badań wynika, że mieszkańcom regionu bardzo zależy na szybkim zakończeniu sporu i wypracowaniu kompromisu, gdyż obecne napięcia niekorzystnie wpływają na równowagę sąsiedzką trójstyku granic, a tym samym na wymianę gospodarczą, która od lat jest ważnym filarem rozwoju regionu. Uważa tak 76 proc. badanych.

Również Polacy z obszarów przygranicznych (32 proc.) pozytywnie oceniają bliskość Czech, przy czym aż 78 proc. dostrzega potencjał wynikający z sąsiedztwa. Takiego zdania są głównie przedsiębiorcy niezwiązani z kopalnią oraz respondenci z grupy wiekowej 25-39. Wzajemne relacje są określane jako pozytywne, a przekraczanie granicy stało się umowne i niemal niezauważalne.

Badanie lokalnych nastrojów społecznych wokół transformacji regionu przeprowadziła w dniach 20 lipca – 8 sierpnia 2021 r. pracownia badawcza iAnswer.pl na zlecenie PGE na reprezentatywnej grupie 1000 osób w wieku 18-59 lat - mieszkańców regionów otaczających kompleks kopalni i elektrowni Turów: Bogatynia w Polsce (600 wywiadów), Hradek nad Nisou w Czechach (200 wywiadów), Olbersdorf w Niemczech (200 wywiadów).

Biuro Prasowe Grupy PGE

 

 

pge_cz.jpg

Przyszłośc-Bogatynia.jpg

 

 

 

 

Stanowisko I Walmego Zjazdu Delegatów FZZ GK PGE

Stanowisko I Walmego Zjazdu Delegatów FZZ GK PGE o podjęciu działań w celu uwzględnienia całej Strony Społecznej w negocjacjach z Rządem w sprawie przyszłości Sektora Energetycznego i Górniczego.

241286645_373365301001822_569600474375132928_n.jpg

Federację Związków Zawodowych GK PGE

W dniach 03-04.09.2021 Odbył się I Walny Zjazd Delegatów Federacji Związków Zawodowych GK PGE. Wśród gości zaproszonych był Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Suwerenności Energetycznej, Poseł na Sejm RP Janusz KowalskiPrzewodniczącym Adam Olejnik poruszył najbardziej gorące tematy, przygotowania Rzadu do "NABE", ransformacji regionów górniczych, sektora wydobycia węgla brunatnego oraz energetycznego przy uwzględnieniu aspektu społecznego oraz bezpieczeństwa energetycznego aspekty wydzielania aktywów węglowych. Polityka energetyczna Polski do 2040 r. zakłada, że udział węgla w produkcji energii elektrycznej będzie się stopniowo zmniejszał. W scenariuszu wysokich cen uprawnień do emisji CO2, z którym mamy obecnie do czynienia, udział ten ma spaść z obecnych 80 proc. do 37 proc. w 2030 r. i do 11 proc. w 2040 r. Elektrownie węglowe mają być zastępowane m.in. przez elektrownie gazowe, morskie farmy wiatrowe i bloki jądrowe. Federacja przed sobą ba teraz trudne zadanie, obrona miejsc pracy oraz podjęcie działań w celu uwzględnienia całej strony Społecznej w negocjacjach z Rządem w sprawie przyszłoęci Sektora Energetycznego. W tej sprawie skierowano stanowisko I Walnego Zjazdu Delegatów Federacji Związków Zawodowych GK PGE do Wicepremiera Aktywów Państwowych. 

Władze Federacji 

Przewodniczącym Adam Olejnik MZZ "ODKRYWKA" KWB Bełchatów, wiceprzewodniczącymi: Bogusław Tyszkiewicz NZZG KWB Turów, Andrzej Grzegorowski ZZ IiT OM w Elektrowni Turów, Bogdan Tokarski MZZ PRC w Elektrowni Turów.

W skład Komisji Rewizyjnej weszli : Przewodniczący - Piotr Woeltz NZZG KWB Turów, Wiceprzewodnicząca - Marzena Bieleń ZZ IiT OM w Elektrowni Turów, Sekretarz - Katarzyna Muszyńska MZZ "ODKRYWKA KWB Bełchatów", Członek - Piotr Pawlak MZZ PRC w Elektrowni Turów.

Członkami Rady Federacji zostali:
Sebastian Dereń MZZ "ODKRYWKA" KWB Bełchatów, Artur Oliasz NZZ GWB KWB Turów, Jerzy Kołodziej ZZ IiT OM w Elektrowni Turów, Andrzej Użarowski MZZ PRC w Elektrowni Turów.

11 marca 2020 r. Sąd Rejonowy dla Łódź Śródmieście zarejestrował FEDERACJĘ ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH GK POLSKIEJ GRUPY ENERGETYCZNEJ, w skład której wchodzą jej założyciele: Międzyzakładowy Związek Zawodowy "ODKRYWKA" KWB Bełchatów, Niezależny Związek Zawodowy Górnictwa Węgla Brunatnego KWB Turów, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego w Elektrowni Turów, oraz Związek Zawodowy Inżynierów i Techników OM w Elektrowni Turów.

 

Poniżej prezentujemy stanowisko Porozumienia Związków Zawodowych Pracowników Elektrowni i Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów "MIEDZA" dotyczące przedstawionego projektu "Umowy Społecznej", negocjowanej przez niektórych związkowców...
Pod rozwagę Pracowników!

stanowisko Federacji.jpg

 

 

 

Kalendarz uroczystości organizowanych w ramach obchodów Dnia Energetyka 2021

 

Kalendarz uroczystości organizowanych w ramach obchodów Dnia Energetyka 2021

  05.09.2021

Zawody Krótkofalarskie z okazji Dnia Energetyka 2021

Festyn Wędkarski z okazji Dnia Energetyka 2021

6-11.09.2021

Turystyczny Rajd Piechurów z okazji Dnia Energetyka 2021

10.09.2021

Akademia z okazji „Dnia Energetyka 2021”, Sala widowiskowa /godz. 12:00

12.09.2021

Uroczysta Msza Święta w intencji Energetyków Turowa w Kościele pw. Św. Maksymiliana Marii Kolbego w Bogatyni z udziałem Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej i Pocztów Sztandarowych /godz. 12:00

19.09.2021

Uroczysta Msza Święta w intencji Energetyków Turowa w Kościele pw. Św. Bartłomieja w Działoszynie z udziałem Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej i Pocztów Sztandarowych /godz. 10:30

Turniej Szachowy o puchar Dyrektora PGE GiEK S.A. Oddział Elektrownia Turów

26.09.2021

Uroczysta Msza Święta w intencji Energetyków Turowa w Kościele pw. Św. Marii Magdaleny w Bogatyni z udziałem Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej i Pocztów Sztandarowych (Trzciniec) /godz. 11:00

Turniej Tenisa Stołowego dla Dzieci i Młodzieży o puchar Dyrektora PGE GiEK S.A. Oddział Elektrownia Turów

Turniej Tenisa Stołowego dla Dorosłych o puchar Dyrektora PGE GiEK S.A. Oddział Elektrownia Turów

 

Czy pracodawca będzie mógł zwolnić niezaszczepionego pracownika?

Pracodawca będzie mógł sprawdzić, czy jego pracownik zaszczepił się przeciwko COVID-19. Projekt w tym zakresie przygotowało już ministerstwo zdrowia. Przepisy mają zostać uchwalone przez Sejm podczas wrześniowego posiedzenia.

Zdaniem wiceministra zdrowia, wszyscy pracodawcy powinni wiedzieć, który z pracowników jest zaszczepiony, a który nie ze względu na to, żeby ewentualnie osoby niezaszczepione – dla ich bezpieczeństwa – przesunąć w takie miejsce, gdzie kontakt ze współpracownikami czy klientami byłby jak najmniejszy.

 

Czesi o Turowie

Czesi o Turowie: Susza się skończyła, a wody wciąż ubywa

Pomimo budowy zapory, która ma powstrzymać odpływ wody z Czech w kierunku kopalni, poziom wód podziemnych po czeskiej stronie granicy nadal spada. Czesi nie uwzględniają innych czynników – twierdzi właściciel Turowa.

Wodoszczelna ściana z iłu i cementu ma mieć kilometr długości i sięgać na głębokość 60 do 110 metrów poniżej poziomu otaczającego terenu. Hydrogeolodzy z Czeskiej Służby Geologicznej (CzGS) twierdzą jednak, że ta zapora prawdopodobnie nie powstrzyma ubywania wód gruntowych po czeskiej stronie. Powodem jest ich zdaniem zmiana cyrkulacji wód podziemnych, które teraz przepływają pod nieprzepuszczalną kurtyną.

Taką opinię eksperci wyrażają w jeszcze niepublikowanym raporcie, z którym zapoznała się redakcja czeskiego dziennika „Hospodárzské noviny” („HN”). „Ich zdaniem ściana jest zbyt krótka, a poza tym najwyraźniej nie sięga wystarczająco głęboko” – podsumowuje gazeta w poniedziałkowym wydaniu (16.8.2021).

W złożu wciąż jeszcze znajduje się 310 milionów ton „zasobów przemysłowych węgla o korzystnych parametrach jakościowych”, co według spółki zapewnia możliwość prowadzenia wydobycia „co najmniej do 2044 roku”. Zgodę na przedłużenie działania Turowa do 2044 roku wyraził minister klimatu i środowiska w kwietniu tego roku, już po złożeniu przez Czechów skargi do TSUE. Zdaniem strony czeskiej decyzja zapadła bez wymaganej unijnym prawem oceny wpływu inwestycji na środowisko.

Czeskie media twierdzą, że przedłużenie eksploatacji Turowa będzie oznaczać powiększenie jej powierzchni o kolejne cztery kilometry kwadratowe. Ekonomista Jan Ferenc, redaktor naczelny internetowego czasopisma „Sviet hospodárzství”, napisał w komentarzu na portalu Idnes.cz, że jej krawędź zbliży się na zaledwie 300 metrów do najbliższych domów po czeskiej stronie.

Z kolei portal Lidovky.cz alarmuje, że „Polacy chcą zejść głęboko ponad 300 metrów pod ziemię”. Według tej gazety najniższy poziom wydobycia znajduje się obecnie na wysokości 50 metrów nad poziomem morza. W przyszłości eksploatacja węgla ma się odbywać nawet 30 metrów poniżej poziomu morza.

„Poziom wód gruntowych i wpływ kopalni na ten poziom jest od wielu lat monitorowany przez polsko-czeskie i polsko-niemieckie zespoły ekspertów” – napisała rzeczniczka PGE GiEK Sandra Apanasionek w odpowiedzi na pytania „HN”. Jej zdaniem wyniki potwierdzają, „że kopalnia nie powoduje niedoboru wody w źródłach granicznych”, CzGS zaś nie dostarczyła reprezentowanej przez nią spółce danych, z których by wynikało, że ściana jest niewystarczająca.

„Podziemna bariera na granicy kopalni Turów i Republiki Czeskiej ma na celu ograniczenie potencjalnego wpływu kopalni na wody podziemne na południe od kopalni” – podkreśla rzeczniczka PGE GiEK. „W tym ochronę ujęcia wody w Uhelnej, które ma głębokość 62,5 metra i czerpie wodę z górnych warstw” – dodaje i podkreśla, że to ujęcie „jest jedynym źródłem wody pitnej, na które kopalnia Turów może mieć potencjalnie wpływ”. Apanasionek jednak od razu zastrzega, że „na poziom wody w Uhelnej wpływ ma wiele czynników”, które jej zdaniem strona czeska pomija. To „wielka czeska żwirownia Grabsztejn, która znajduje się w pobliżu”, a także „największa susza hydrologiczna w ciągu ostatnich 300 lat, która występuje także na obszarze Polski”. Odnosząc się do ujęcia w Uhelnej wskazuje, że każde źródło powinno być eksploatowane właściwie, „to znaczy powinno się z niego czerpać tyle wody, ile ono daje”. 

„Jedyny możliwy wniosek: Wodę pobiera Turów”

Czescy hydrolodzy zdecydowanie odpierają zarzuty rzeczniczki PGE GiEK. Trwałego spadku poziomu wód nie można ich zdaniem wyjaśnić nadmierną eksploatacją ujęcia w Uhelnej, bo od lat 90. zapotrzebowanie na wodę systematycznie tam spada. Wpływ suszy skończył się w ubiegłym roku, w tym roku było dość opadów. A Josef Datel z VÚV twierdzi też, że przyczyną nie może być żwirownia Grabsztejn. „Jedynym możliwym wnioskiem jest to, że wodę pobiera kopalnia Turów” – powiedział portalowi Lidovky.cz.

źródło: www.dw.com

Polską energetykę czekają duże zmiany.

Polską energetykę czekają duże zmiany. Powstanie Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE), które skupi wszystkie tzw. aktywa węglowe, czyli elektrownie na węgiel kamienny i brunatny oraz kopalnie węgla brunatnego. Zgodnie z założeniami przyjętymi przez Ministerstwo Aktywów Państwowych, NABE ma przejąć do czerwca 2022 r. aktywa energetyczne i wydobywcze. Wcześniej zostanie dokonana wycena przejmowanych aktywów.

Trwa ustalanie szczegółów oraz rozmowy ze związkowcami ze spółek energetycznych. 

– W kwestii NABE jesteśmy na etapie konsultacji ze stroną społeczną. Rozmawiamy ze związkami zawodowymi ze spółek energetycznych. Po wypracowaniu pewnej zgody co do warunków do przyjęcia dla obu stron, proces wejdzie w fazę realizacji – powiedział przed kilkoma dniami Jacek Sasin, szef Ministerstwa Aktywów Państwowych, które jest odpowiedzialne za cały projekt. Z projektu umowy społecznej negocjowanej przez związkowców energetyki z przedstawicielami rządu i spółek energetycznych wynika, że rząd gotów jest obiecać wszystko. Ci, którzy przejdą z PGE, Taurona i Enei do NABE, mają dostać gwarancje zatrudnienia, wzrostu wynagrodzeń, nagród, plus ekstra 10 tys. zł.

Plan na transformację energetyczną PGE GiEK

Krzysztof Kuśmierowski, prezes zarządu PGE GiEK.

Plan na transformację energetyczną PGE GiEK:

Przede wszystkim spokojne i rozważne przeprowadzenie spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna przez proces transformacji, który przyniesie korzyści dla pracowników i regionów. PGE GiEK to dobra, stabilna firma, z dużym potencjałem rozwojowym, a w kontekście transformacji energetycznej wymaga przemyślanych zmian i wyznaczenia kierunku rozwoju na kolejne lata. W tym procesie kluczową rolę odgrywają pracownicy, dlatego przede wszystkim konieczne jest ich zaangażowanie w działalność firmy i realne uczestnictwo w podejmowaniu ważnych decyzji dotyczących przyszłość. Osobiście doceniam unikalne kompetencje oraz zaangażowanie pracowników PGE GIEK, które przez lata dały tej spółce solidne fundamenty. 

Solidne podstawy są niewątpliwie ważnym czynnikiem, który zdecydował, że resort aktywów państwowych zdecydował, aby to PGE GiEK pełniła funkcję integratora aktywów związanych z wytwarzaniem energii elektrycznej w konwencjonalnych jednostkach węglowych. Czy w tej roli widzi Pan szansę dla spółki?

Zgodnie z założeniami rządowego projektu, nasza spółka będzie pełnić rolę integratora w ramach Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE). W ubiegłym tygodniu, 23 lipca, PGE wraz z ENEĄ, TAURONEM Polską Energią, Energą oraz Skarbem Państwa zawarły porozumienie dotyczące współpracy w zakresie wydzielenia aktywów węglowych i ich integracji w ramach NABE. Sygnatariusze dokumentu zadeklarowali wzajemną wymianę niezbędnych informacji i założeń dla kierunku transformacji polskiego sektora elektroenergetycznego. PGE przygotowuje się organizacyjnie do procesu integracji już od kilku miesięcy. Posiadamy odpowiednie doświadczenie i kompetencje, aby zrealizować projekt, zgodnie z oczekiwaniami rządu i przy akceptacji strony społecznej.

Co NABE, która wiąże się z transformacją, oznacza dla pracowników?

NABE, budowana na fundamentach PGE GiEK, to także nowe możliwości dla pracowników - szansa na rozwój i podniesienie swoich kwalifikacji. Realizacja takiego procesu to ogromne wyzwanie dla pracowników, którzy - mam nadzieję, będą mieli poczucie, że uczestniczą i współtworzą ważny projekt, gwarantujący stabilną przyszłość firmy, której aktywa staną się strategiczną rezerwą państwa.

źródło: https://belchatow.naszemiasto.pl/

Coraz bliżej do powołania NABE

Coraz bliżej do powołania NABE. Najpierw przedstawiciele czterech największych grup kapitałowych sektora elektroenergetycznego (PGE, Tauron, Enea i Energa).

Do NABE mają wejść również spółki zależne PGE. Na liście wstępnej, znalazły się: Bestgum Polska, Betrans, Elbest Security, Elmen, Eltur Serwis, Energoserwis Kleszczów, Mega Serwis, Ramb, Elkom i PTE „Nowy Świat”.

Przygotowując debiut NABE, rządzący zdają się nie przejmować krytyką. Brakuje analizy kosztów i korzyści dla gospodarki po powołaniu do życia nowej agencji. Nie ma też określonych żadnych ram czasowych, w których ma funkcjonować NABE. Związkowcy z kolei zwracają uwagę na jeszcze jeden szczegół. Otóż ich zdaniem w ten sposób powstanie potężny moloch, którym trzeba będzie odpowiednio zarządzać. I najgorzej ich zdaniem będzie, jak znowu powierzone to będzie podmiotowi spoza Polski. 

NABE był optymalny dla wszystkich stron, potrzebujemy analizy wskazującej jakie reperkusje gospodarcze może przynieść zaniechanie inwestycji w wyżej wspomniane technologie redukujące emisje CO2.

Ponadto, odnośnie do samych zapisów umowy pragniemy podnieść kilka kwestii wymagających zmiany lub doprecyzowania:

  • Aktualnie nie ma zapewnienia wpływu strony społecznej z poszczególnych firm Energetycznych co do wyboru przedstawicieli do rady nadzorczej firm wchodzących w skład NABE.                            
  • Nie ma również przedstawionego  schematu organizacyjnego NABE, wraz z poszczególnymi etapami inwestycji w aktywa węglowe wraz z zastosowaniem nowoczesnych technologii                           
  • Brakuje analizy faktycznych kosztów dla polskiej gospodarki w związku z powołaniem NABE. 
  • Niezbędne są również gwarancje i zapewnienia możliwości finansowania inwestycji w razie braku zapewnia finansowania ze środków europejskich.                                                                         
  • Brakuje szacunków na temat konsekwencji likwidacji energetyki  opartej na węglu w powiązaniu z innymi   gałęziami gospodarki w obliczu nadchodzących niepokojących danych na temat  braku dostaw energii elektrycznej, również w czasie niesprzyjających warunków atmosferycznych –  braku  słońca i wiatru.

    Ten proces dobiega końca, w najbliższym czasie projekt zostanie przedłożony Radzie Ministrów do akceptacji, tak aby mógł być realizowany i żebyśmy mogli podjąć również rozmowy z Komisją Europejską

    – zdradza Jacek Sasin.

Szacunkowy koszt budowy w Polsce bloków jądrowych

Szacunkowy koszt budowy w Polsce bloków jądrowych 2040 r. wyniesie ok. 105 mld zł - wskazano w informacji Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Analitycy podkreślają, że ostateczna kwota zależy w dużym stopniu od wyboru partnera przy budowie elektrowni. Do 2043 r. plany zakładają wybudowanie sześciu bloków o łącznej mocy od 6 GW do 9 GW, z czego cztery o łącznej mocy przynajmniej 3,9 GW mają zostać uruchomione przed 2040 r .

 

Spór o kopalnię w Turowie. Zaplanowano kolejną turę rozmów.

Na 19 sierpnia zaplanowano kolejną rundę rozmów z rządem Czech w sprawie działalności kopalni węgla kamiennego w Turowie. Jak podało ministerstwo klimatu, w czwartek w Pradze udało się przedyskutować kolejne kwestie.

Podczas czwartkowego spotkania strony pracowały nad wprowadzeniem do umowy zapisów, które wypracowane zostały podczas spotkań na szczeblu eksperckim - poinformowało również ministerstwo klimatRozmowy mają doprowadzić do powstania umowy międzyrządowej, która określi warunki, na jakich Czechy wycofają z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargę na działalność kopalni w Turowie. Czesi od kilku lat sprzeciwiali się rozbudowie kopalni w Turowie, wskazując, że może mieć ona negatywny wpływ na poziom wód podziemnych, a tym samym doprowadzić do problemów z dostawami wody pitnej do kraju libereckiego. Premier Mateusz Morawiecki pod koniec maja rozmawiał w sprawie Turowa z premierem Czech Andrejem Babiszem. Szef polskiego rządu przekonywał, że obie strony są bliskie porozumienia i Czechy zgodziły się wycofać wniosek do TSUE. Babisz jednak zaprzeczył temu i powiedział, że jego rząd nie wycofa skargi, dopóki nie zostanie podpisana umowa z Polską. W czerwcu rząd Czech wniósł do Trybunału o 5 mln euro kary za każdy dzień zwłoki w wykonaniu przez Polskę postanowienia. Komisja Europejska dołączyła natomiast jako strona do pozwu Czech przeciwko Polsce.

Transformację Energetyczną Turowa

Ogłoszony w maju br., wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE nakazujący natychmiastowe wstrzymanie działalności kopalni Turów spowodował, że o Turowie zrobiło się głośno. Problemy, o których mówi aktualnie cała Polska w zdecydowanej większości wynikają z  bezczynności rządzących, którzy straszą utratą miejsc pracy i degradacją ekonomiczną regionu. Tymczasem Komitet Transformacji Turowa wraz z Urzędem  Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego przygotował strategię transformacji regionu, która została przekazana naszej Radzie Ministrów i uspójniona z założeniami Komisji Europejskiej.

Wśród kluczowych projektów opisanych w Strategii, na pierwszym miejscu wymienić należy Transformację Energetyczną Turowa poprzez zastąpienie Elektrowni Turów miksem OZE (wiatr, słońce, biomasa oraz woda) w połączniu z magazynami energii. Umożliwi to budowę niezależnego, lokalnego rynku energii, w celu przeprowadzenia sprawiedliwej transformacji energetycznej regionu zagłębia turoszowskiego. Zdaniem autorów Strategii, ze względu na charakter źródeł odnawialnych instalacje powinny powstawać nie tylko w okolicach Turowa, ale na terenie całego Dolnego Śląska. Ważnym obszarem , na którym znajduje się energochłonny przemysł jest np. zagłębie miedziowe - teren działania KGHM Polska Miedź przy którym zostaną zrealizowane duże inwestycje w OZE bez konieczności przesyłu energii na dużą odległość. Projekty powinny być realizowane zarówno przez prywatnych inwestorów, jak i instytucje Skarbu Państwa np. Lasy Państwowe.

źródło: https://wysokienapiecie.pl/39129-co-po-weglu-w-turowie/

Związki Zawodowe

joomla slideshow with caption